{"id":110,"date":"2016-08-30T01:03:53","date_gmt":"2016-08-29T23:03:53","guid":{"rendered":"http:\/\/bieganie.pl\/blogi\/bartoosh\/?p=110"},"modified":"2016-08-30T01:03:53","modified_gmt":"2016-08-29T23:03:53","slug":"4f-praska-piatka-pierwszy-sprawdzian","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/2016\/08\/30\/4f-praska-piatka-pierwszy-sprawdzian\/","title":{"rendered":"4F Praska Pi\u0105tka &#8211; pierwszy sprawdzian"},"content":{"rendered":"<p>Tak jak pisa\u0142em w poprzednim wpisie, w niedziel\u0119 postanowi\u0142em sprawdzi\u0107 swoj\u0105 form\u0119 podczas 4F Praskiej Pi\u0105tki.<\/p>\n<p>Zacznijmy jednak od drugiej cz\u0119\u015bci tygodnia. W czwartek mam zwykle wolne od biegania, wi\u0119c jedyne co robi\u0142em to troch\u0119 \u0107wicze\u0144 core. W pi\u0105tek zaplanowany mia\u0142em bieg progowy w dw\u00f3ch cz\u0119\u015bciach 5 km i 2 km. Odpu\u015bci\u0142em &#8211; nie mia\u0142em nastroju na bieganie. W sumie to stwierdzi\u0142em, \u017ce odrobi\u0119 sobie w sobot\u0119 i niedziel\u0119 z nawi\u0105zk\u0105.<\/p>\n<p>W sobot\u0119 wyszed\u0142em wcze\u015bnie &#8211; ok. 7:00, gdy\u017c mia\u0142em zaplanowane sporo pracy wok\u00f3\u0142 domu. W pierwszej cz\u0119\u015bci zrobi\u0142em szybk\u0105 pi\u0105tk\u0119 &#8211; tak w okolicy 4:45 min\/km. Dalej ze 3 minuty przerwy i zako\u0144czy\u0142em ok. 6,5 km I zakresu po lesie. Nie wiem czemu tak zrobi\u0142em przed niedzielnym startem. Mo\u017ce powodem by\u0142a ch\u0119\u0107 roz\u0142adowania negatywnych emocji jakie nagromadzi\u0142y si\u0119 poprzedniego dnia. Je\u015bli tak, to na pewno pomog\u0142o \ud83d\ude42 &#8211; mog\u0142em w spokoju przyst\u0105pi\u0107 do dalszej pracy. Bieg zako\u0144czy\u0142em czterema przebie\u017ckami po 20 sekund i 45 sekund przerwy.<\/p>\n<p>No i nasta\u0142a niedziela. Bieg startowa\u0142 wcze\u015bnie, bo ju\u017c o 8:30. Chwa\u0142a organizatorom, bo gdyby to mia\u0142a by\u0107 p\u00f3\u017aniejsza godzina, to wszyscy by wtopili si\u0119 w roztopiony asfalt. Budzik zadzwoni\u0142 o 5:30, ale zwlek\u0142em si\u0119 dopiero o 6:00. Szybkie \u015bniadanie, spakowanie przygotowanych rzeczy i w samoch\u00f3d. Po w sumie godzinnej podr\u00f3\u017cy by\u0142em na miejscu ok. 7:30. Po drodze spotka\u0142em jeszcze znajomego, kt\u00f3ry bieg\u0142 w p\u00f3\u0142maratonie, wi\u0119c przynajmniej by\u0142o z kim pogada\u0107 i wymieni\u0107 pogl\u0105dy. Na p\u00f3\u0142 godziny przed startem zrobi\u0142em standardow\u0105 rozgrzewk\u0119 &#8211; 2 km w narastaj\u0105cym tempie i 10 minut dynamicznego rozci\u0105gania &#8211; no i pobieg\u0142em na start.<\/p>\n<p>Za\u0142o\u017cenia by\u0142y proste &#8211; \u017cyci\u00f3wka \ud83d\ude42 . Dodatkowo po rozmowie z Piotrkiem postanowi\u0142em, \u017ce postaram si\u0119 ten bieg pobiec g\u0142ow\u0105 &#8211; czyli walka na ca\u0142ego. Przezornie ustawi\u0142em si\u0119 lekko przed swoj\u0105 stref\u0105. Nie bijcie prosz\u0119, ale jak zobaczy\u0142em, \u017ce stoj\u0105c w swojej strefie widz\u0119 ludzi z oznaczeniami z jednych z ostatnich stref, to troszk\u0119 si\u0119 wkurzy\u0142em. Przesun\u0105\u0142em si\u0119 kilka metr\u00f3w do przodu i czeka\u0142em na start. Z g\u0142o\u015bnik\u00f3w polecia\u0142a jedna z moich ulubionych melodii &#8222;Sirius&#8221; Alan&#8217;a Parsons&#8217;a, pocz\u0105tek tego utworu na prawd\u0119 dodaje mocy \ud83d\ude09 .<\/p>\n<p>Posz\u0142o. Pierwsza prosta i przeciskanie si\u0119 przez wolniejszych biegaczy. Pierwszy kilometr i \u015brednia 4:17. Czuj\u0119 si\u0119 ok. Tempo si\u0119 ustabilizowa\u0142o. Stara\u0142em si\u0119 biec w cieniu, aby niepotrzebnie si\u0119 nie grza\u0107. Drugi kilometr w 4:16. T\u0119tno w okolicach 175. Nogi nie bol\u0105, jak zwalniam do 4:20 to jest nawet przyjemnie. Trzeci kilometr i ju\u017c widz\u0119, \u017ce zaczyna si\u0119 walka &#8211; 4:20 min\/km i t\u0119tno 176. Cie\u0144 jako\u015b znikn\u0105\u0142 i zaczyna si\u0119 robi\u0107 ciep\u0142o. \u0141api\u0119 czyje\u015b\u00a0plecy i staram si\u0119 trzyma\u0107. Udaje mi si\u0119 to do 4 km, ale \u015brednia ci\u0105gle 4:20 min\/km . Wiem, \u017ce \u017cyci\u00f3wka b\u0119dzie, ale plan optimum by\u0142 aby zej\u015b\u0107 poni\u017cej 22 minut. Walczymy. Ostatni kilometr ca\u0142y biegniemy w s\u0142o\u0144cu. Nie zazdroszcz\u0119 tym co biegn\u0105 teraz p\u00f3\u0142maraton &#8211; czeka ich piek\u0142o \ud83d\ude09 . Moje tempo niestety spad\u0142o do 4:30 min\/km &#8211; po prostu nie jestem w stanie przyspieszy\u0107 na d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119. Pr\u00f3buj\u0119 z\u0142apa\u0107 jakie\u015b plecy, ale szybko si\u0119 oddalaj\u0105. W ko\u0144cu skr\u0119t do mety i zostaje 300 metr\u00f3w. Tutaj wyci\u0105gam ostatnie si\u0142y i wbiegam na met\u0119 &#8211; na zegarze 22:15. \u017byci\u00f3wka jest, ale jaka? Gdy odebra\u0142em depozyt sprawdzam telefon i jest&#8230; 21:48. Cel osi\u0105gni\u0119ty.<\/p>\n<p>Po biegu troch\u0119 si\u0119 zregenerowa\u0142em, a potem dokr\u0119ci\u0142em jeszcze 10 km w I zakresie po Parku Skaryszewskim, zgodnie z tym co mia\u0142em w planie.<\/p>\n<p>Czy jestem zadowolony? Jak najbardziej, cho\u0107 bardziej by\u0142bym zadowolony z 21:30, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Mam nadziej\u0119, \u017ce ju\u017c pod koniec wrze\u015bnia \ud83d\ude42 . Na zako\u0144czenie spotka\u0142em jeszcze raz Piotra. On sw\u00f3j bieg potraktowa\u0142 rekreacyjnie &#8211; okolice 1:30:00. No te\u017c bym chcia\u0142 tak biega\u0107 p\u00f3\u0142maratony w upale i to rekreacyjnie \ud83d\ude09 . Stwierdzi\u0142, \u017ce przy sprzyjaj\u0105cych warunkach powinienem w tym roku spr\u00f3bowa\u0107 pobiec 5 km poni\u017cej 21 minut &#8211; ciekawe wyzwanie. Niby 48 sekund, czyli ka\u017cdy km o 10 sekund szybciej. Nie wiem czy dam rad\u0119, ale na pewno spr\u00f3buj\u0119 \ud83d\ude42 &#8211; dzi\u0119ki Piotr za motywacj\u0119.<\/p>\n<p>Sam bieg i organizacja &#8211; 9,5\/10. Organizacja w parku super. Wszystko na swoim miejscu, wystarczaj\u0105ca liczba toalet &#8211; wystarczy\u0142o si\u0119 zapu\u015bci\u0107 troch\u0119 dalej w park i nie by\u0142o kolejek ;-), wody te\u017c nie brakowa\u0142o. Widzia\u0142em, \u017ce cze\u015b\u0107 z kibic\u00f3w nie wiedzia\u0142a, gdzie by\u0142a meta 5 km, cho\u0107 wisia\u0142o sporo tablic informacyjnych. No c\u00f3\u017c wszystkim nie mo\u017cna dogodzi\u0107.<\/p>\n<p><strong>Statystyka tygodnia<\/strong><\/p>\n<p>Dystans &#8211; 52 km<br \/>\nCzas &#8211; 4:40<br \/>\nJedna \u017cyci\u00f3wka \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak jak pisa\u0142em w poprzednim wpisie, w niedziel\u0119 postanowi\u0142em sprawdzi\u0107 swoj\u0105 form\u0119 podczas 4F Praskiej Pi\u0105tki. Zacznijmy jednak od drugiej cz\u0119\u015bci tygodnia. W czwartek mam&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/110"}],"collection":[{"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=110"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/110\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=110"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=110"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/justrunning.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=110"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}